Oficjalnie: Siódmy w Świecie !

Po 4 miesiącach ! Siódmy w świecie !

Koniec… z anonimowymi postami na blogu.
Koniec z amatorką i niesystematycznością.
Spróbujemy teraz na poważnie ! 🙂
Ten gościu niżej to ja.
Po 4 miesiącach… już wiem, że takie pisanie sprawia mi ogromną radość, a także niesamowitą przyjemność i satysfakcję. Przez ten czas uzyskałem wystarczający feedback, by dalej rozwijać i angażować się w tego bloga.



Kilka słów co do projektu:
– Student w podróży (anonimowy) przekształcił się w „Siódmy w Świecie” (Dawid Siódmiak),
– Trzymamy się dalej w tematyce podróżniczej,
– Będę próbował przekazać Wam jak najwięcej moich doświadczeń z podróży,

O czym będą kolejne posty?
– Muszę zamknąć ostatecznie cały wypad do Indii, na dniach kosztorys.
– 28 kwietnia, przygotowania do wyścigu autostopowego do Comacchio,
– Relacja z wyścigu,
– Przygotowania do kolejnej przygody życia, czyli powrót do Azji (Tajlandia, Laos, Kambodża, Wietnam)  oczywiście na stopa ! 🙂

Zaczynamy! Podróżujmy!

„Podróże kształcą? Tak, ale tylko wykształconych ludzi. Ludzie jadą do Egiptu, stoją pod piramidami i mówią: Patrz jaka niska, wyższa się wydawała. I to jest koniec refleksji na temat 3 tysięcy lat historii. Jadą do Meksyku i na pytanie ‚Jak było?’ mówią: Meksyk jak Meksyk ciepło było. […] ”
Jacek Walkiewicz

10 komentarzy

    1. Kurcze chciałbym dalej być w Indiach. Studia nie pozwalają jeszcze na tak długie wędrówki po świecie. Nepal także gdzieś tam w planach ponieważ byłem tak blisko Himalajów i ich nie widzialem normalnie wstyd. 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.