- Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę - św. Augustyn z Hippony.

Włochy

Macerata #1 – Jak wygląda Erasmus we Włoszech?

Macerata #1 – Jak wygląda Erasmus we Włoszech?

Erasmus we Włoszech? Macerata – jak to wygląda od strony praktycznej. Erasmus we Włoszech, a ja jestem właśnie na III semestrze studiów magisterskich na Università di Macerata. Przydzielony zostałem z Uniwersytetu Adama Mickiewicza (Wydział Nauk Geograficznych i Geologicznych). Studiuję to, co kocham, co łączy się […]

Włochy #4 – Anioły i Demony. Rzym i Dan Brown!

Włochy #4 – Anioły i Demony. Rzym i Dan Brown!

Włochy – Podróż śladami profesora Roberta Langdona w Rzymie, na podstawie książki Dana Browna “Anioły i Demony” Cześć! Z tej strony dziewczyna Dawida – Kasia. Dzisiejszy post został napisany przez mnie. Na pewno nie którzy z Was czytali bądź oglądali jeden z lepszych thrillerów Dana […]

Włochy #3 – Wyścig Autostopem Cel: Comacchio 2!

Włochy #3 – Wyścig Autostopem Cel: Comacchio 2!

Kontynuacja postu Wyścig Autostopem – Comacchio Part #2 Wyścig autostopem wciąż trwa, czas na drugą część! Naładowani pozytywną energią po przejechaniu 500 km, trafiliśmy do Lugano. Kierowca zdradził nam w którą stronę się udać i gdzie możemy łapać stopa. Posłuchaliśmy się jego rad i prawdopodobnie […]

Włochy #2 – Wyścig Autostopem. Cel: Comacchio!

Włochy #2 – Wyścig Autostopem. Cel: Comacchio!

Stało się! 29.04 wystartował wyścig autostopem Poznań – Comacchio. Rekordziści 17h, a my skromne 80h (ok. 20 stopów, best ~ 500km Norymberga – Lugano) i pierwsze wspólne pokonane ~1700 km na stopa 🙂 1000 osób ruszyło z placu Mickiewicza w stronę Comacchio, oczywiście każdy w […]

Włochy #1 – Ośrodek narciarski Folgaria i Lavarone

Włochy #1 – Ośrodek narciarski Folgaria i Lavarone

Ośrodek narciarski Folgaria i Lavarone Zapraszam Was do małej przygody, odwiedzamy Włochy. Dokładniej Ośrodek narciarski Folgaria i Lavarone, gdzie miałem okazję uczestniczyć w swoim pierwszym obozie narciarskim zorganizowanym przez moją uczelnie AWF. Tygodniowy wypad na narty, kosztował mnie blisko 2500 zł… Jak na amatora i […]