Hiszpania #1 – Byk – Wykorzystywanie zwierząt w turystyce

Wykorzystywanie zwierząt w turystyce? Czy byk kojarzy nam się z Hiszpanią?

Byk? Zwierze jak zwierze, każdy może sobie pomyśleć w ten sposób. Rozrywka w postaci zabijania na oczach tysiącach widzów? Już chyba nie koniecznie. Cofamy się czy zwyczaje kulturowe dyktują nam, że jest to w porządku? Czy może wydarzenia z udziałem byka powinny być zakazane?
Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania.

Właśnie naszła mnie myśl, że mógłbym się z Wami podzielić w jakiejś części moimi wynikami z pracy licencjackiej, której tytuł brzmi:

„Wykorzystanie hiszpańskiego symbolu byka dla potrzeb turystyki kulturowej
i kontrowersyjnej”.

Zatem bierzemy naszego byka za rogi i podyskutujmy na ten temat 🙂

W niniejszej pracy chciałbym przedstawić jeden z symboli Hiszpanii, jakim jest byk. Zwierzę, które jest specjalnie hodowane i wykorzystywane dla potrzeb turystyki kulturowej i kontrowersyjnej, a także masowo torturowane, zabijane w przeróżnych wydarzeniach na terenie całego kraju. Na ile eventy z udziałem byka są autentyczne, albo może stanowią już tylko atrakcję turystyczną i są odtwarzane jedynie w celu zarobkowych. W pracy chcę udowodnić, że zakazanie takich wydarzeń jest w pełni słuszne. Byk nie powinien być ofiarą kulturową, a jedynie co może ucierpieć w tym przypadku, to portfel osób, które napędzają ten krwawy interes. Niektórzy zrobili krok w tym kierunku, a inni wciąż nie zdają sobie sprawy, że to co robią jest złe. Zatem celem głównym pracy jest wykazanie, że byk nie musi być wykorzystywany jako atrakcja turystyczna i można zapobiec zabijaniu tych zwierząt mimo, że np. Corrida stanowi od wieków kulturowy symbol Hiszpanii. […] Wszystko to z myślą o ochronie zwierząt, które nie mają wpływu na swój los i są postawione przed obliczem śmierci, ku uciesze mieszkańców i turystów.



Wyniki!

Najważniejsze, są tutaj odpowiedzi naszych respondentów. Udało mi się dotrzeć do 100 osób, chodź ankiet było znacznie więcej.

Respondentami są turyści, którzy byli dłużej w Hiszpanii niż 7 dni, Polacy mieszkający w Hiszpanii oraz osoby, które nie miały jeszcze okazji odwiedzić tego kraju. Większą liczbę respondentów stanowiły kobiety, bo aż 72%

Pierwszym pytaniem związany z Hiszpanią było czy kiedykolwiek tam byli. Wśród 66 respondentów była, jest lub mieszka w Hiszpanii. Dokładniej 39 osób było tam we względów turystycznych nie krócej niż 7 dni, a najdłuższy pobyt trwał 180 dni. Pozostałe 27 osób, mieszka minimum ponad rok, a najdłuższy okres mieszkających tam Polaków to 25 lat. Pozostałe 34 respondentów, nie miała okazji podróży na słoneczny Półwysep Iberyjski.
Zagłębiając się w tematykę byka, zapytałem respondentów, czy sam byk kojarzy im się z Hiszpanią. Pytanie sądzę było dość oczywiste i wynik nam pokazuje, że gdy połączymy kategorie „Zdecydowanie tak” oraz „Raczej tak”  otrzymujemy 76 głosów.

Znamy wydarzenia w Hiszpanii?
Czy nasi respondenci znają wydarzenia w których byk bierze udział?


Było to otwarte pytanie, kiedy zaznaczyli odpowiedź „Tak znam” musieli wypisać, wszystkie wydarzenia jakie znają. Jak widać prawie wszystkim Corrida nie jest im obca 🙂

Na tylu respondentów, udało mi się dotrzeć do 15 osób, które miały okazję oglądać takie wydarzenie (Corrida i Gonitwa byków w Pampelunie). Zatem przy reszcie możemy założyć, że nie chcieli oglądać takiego przedstawienia.



Mając okazję? Wybierasz się na takie wydarzenie?

W kolejnym otwartym pytaniu, spytaliśmy respondentów czy jeśli mieli by okazje uczestnictwa w takich wydarzeniach, to czy wzięliby w nich udział i dlaczego? Uzyskaliśmy interesującą informację zwrotną, która przedstawia nam, że 26% respondentów wzięłoby udział, z czego 23% uzasadniło odpowiedzią „z ciekawości”. Pozostałe 3% badanych to prawdopodobnie uczestnicy corridy, bądź gonitwy byków w Pampelunie i odpowiedzieli, że „podoba im się to”. Pozostali respondenci to 74% czyli zdecydowana większość, odpowiadając na „Nie”, głównie uzasadniając, że jest drastyczny widok i nie chcą się przyczyniać, aby zwierzę było torturowane – 56%. Były także osoby, które odpowiedziały, że ich to „Nie interesuje” – 11%, a pozostałe 7 % respondentów nie uzasadniło swojej odpowiedzi.

Respondenci przy pytaniu czy wg nich takie wydarzenia gdzie byk jest torturowany bądź zabijany na oczach widzów powinny być zakazane. Pytanie może nie należało do prostych, ale ponownie otrzymaliśmy dość jasne wyniki z których wynika, że 63 respondentów opowiedziało „Zdecydowanie tak” przeciwko organizowaniu takich imprez. Dodając jeszcze odpowiedzi z „Raczej tak” co daje nam razem 77 głosów. Pozostałe 13 głosów niezdecydowania i 10 głosów przeciwko zakazowi organizowaniu takich wydarzeń.

Podsumowując? Wnioski?

Mimo to, takie widowiska są wciąż popularne, które wpisały się w karty historii. Konsekwencją tego jest, że szybko nie znikną jeszcze z kultury Hiszpanii. W każdym przypadku badanie metodą sondażu diagnostycznego udowadnia nam znaczną przewagę nad tym, że takie wydarzenia według respondentów powinny być zakazane i zwierzę nie musi być wykorzystywany jako atrakcja turystyczna.

Cel pracy został zrealizowany i udowadnia nam, że można zapobiec takim sytuacją, czego najlepszym przykładem są respondenci oraz mieszkańcy Wysp Kanaryjskich oraz Katalonii. Rząd wyciągnął wnioski i stało się, że Corrida w tych regionach jest zabroniona. Trzeba przeczekać pewien okres w Hiszpanii, aż młode pokolenie dojdzie do głosu, ponieważ reszta obywateli na tą chwile bardzo mocno identyfikuje się z wydarzeniami np. Corrida, która od wieków buduje ich kulturę. Jeśli chodzi o turystów z wycieczek zorganizowanych, którzy mają w planie Corridę, nie mają jeszcze takiej świadomości, na co idą. Po prostu idzie cała wycieczka. Dopiero po całym wydarzeniu, dochodzi do refleksji i wymiany opinii. Właśnie w dużej mierze na arenie to turyści, którzy pierwszy raz oglądają taki spektakl. Lecz tylko dlatego, że Corrida jak i inne wydarzenia z udziałem byka są elementem kultury, które każdy z nas chce poznać. Co za tym idzie, że stajemy się turystami kulturowymi. Te wydarzenia, także wpisują się w turystykę kontrowersyjną, ponieważ „turyści” płacą za to, aby zobaczyć dantejskie sceny.



Co dalej zrobić z tym?

[…]Przyszłość tych eventów zależna jest tylko od ludzi, od mieszkańców Hiszpanii, od prężnie działających organizacji. Tylko oni mogą mieć wpływ na zmianę aktualnych wydarzeń, aby byk nie musiał umierać w chwale podczas walki z „eleganckimi” wojownikami lub w ucieczce przed uzbrojonych po zęby mieszkańcami.

Co o tym myślicie? Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy takie wydarzenia powinny być już dawno zabronione? Można znaleźć na to złoty środek?
Czy można wykorzystać pomysł z Portugalii, gdzie ich Corrida nie kończy się ostatnim etapem czyli zabiciem byka?

Zapraszam do dyskusji!
#siodmywswiecie

UWAGA: Zdjęcia poniżej mogą być dość drastycznie.


Źródła zdjęć:
http://cdn22.se.smcloud.net/t/pics/t/2010/05/23/EN-byk_22421520.jpg
https://www.all4animals.it/wp-content/uploads/2013/09/Embolada.jpg
http://progressivespain.com/wp-content/uploads/2016/05/ProgressiveSpain_Toro-de-la-Vega-2014-AFP-Vanguardia-777×437.jpg
http://sanfermin.espaciohemingway.com/wp-content/uploads/2014/07/LAR_7105copia.jpg


Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.